Bractwo Pielgrzymkowe

Archiwum Bractwa

Wiara/Religia/Kościół

Rowery

Kultura i rozrywka

Traditio



Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates

Św. Honorat z Arles PDF Drukuj Email
Wpisany przez Jacek Pytel   
Czwartek, 17 Styczeń 2013 21:57

Święty Honorat z Arles - biskup i wyznawca (350-428 r.)

16 stycznia


Urodził się ok. 350 r. Pochodził ze znakomitej rodziny mieszkającej na granicy Szampanii i Lotaryngii, z której pochodziło wielu rzymskich konsulów. W młodości przyjął chrzest wbrew woli rodziców, zachęcając do przyjęcia chrztu swojego starszego brata Wenancjusza. Po śmierci rodziców cały majątek rozdali biednym, a sami oddali się pod duchowe kierownictwo św. Kaprazjusza, który mieszkał na wyspie nieopodal Marsylii. Popłynęli wszyscy razem do Grecji, z zamiarem osiedlenia się na pustyni w eremie. Wenancjusz zmarł nagle w Achai, to smutne wydarzenie i pogorszenie stanu zdrowia skłoniło Honorata do powrotu do Galii. Udał się do biskupa Leoncjusza z Frejus (Foro-Julium), spędzając dłuższy czas jako eremita w pobliskich górach. Po powrocie z odosobnienia biskup Leoncjusz udzielił mu święceń kapłańskich, doradzając mu osiedlenie się na wyspie Leryn. W 391 r. wraz ze św. Kaprazjuszem, św. Lupusem z Troyes i innymi osiadł na wyspie i tu założył klasztor (Saint-Honorat), opierając go na regule św. Pachomiusza. Wyspa ta do tej pory mało odwiedzana i zamieszkana jedynie przez węże i dzikie zwierzęta, stała się w krótkim czasie siedliskiem życia zakonnego na Zachodzie. Około roku 426 św. Honorat został wezwany do objęcia stolicy metropolitalnej Arles. Na tym stanowisku odznaczył się żywą wiarą, niezwykłą pokorą i miłością. Niestrudzony w nauczaniu i napominaniu, przestrzeganiu i pocieszaniu. Założył klasztor przy katedrze. Napisał regułę dla swoich zakonników, homilie i listy. Zwalczał herezję ariańską i manichejską, pracował nad przywróceniem ortodoksji.

Warte odnotowania są jego słowa do urzędników miejskich, którzy odwiedzili go podczas ostatniej choroby: "Widzicie po mnie, jak kruche mieszkanie zamieszkujemy. Niezależnie jak wysoko w życiu zajdziemy, śmierć ściągnie nas w dół. Od tej konieczności umierania nikt nie jest wolny. Ale jesteśmy Chrystusowi winni wielkie dziękczynienie za to, że przez swoje Zmartwychwstanie ożywił naszą śmierć nadzieją na nasze własne zmartwychwstanie. Przynosząc nam życie wieczne zniszczył trwogę wiecznej śmierci. Żyjcie więc tak, abyście nie musieli się bać końca życia i abyście mogli traktować to co nazywamy śmiercią  jako przejście. Wprawdzie ciężkie jest oddzielenie duszy od ciała, ale o wiele cięższe będzie przebywanie duszy i ciała w ogniu piekielnym, o ile tak długo jak żyjemy nie rozpoznamy naszego duchowego szlachectwa i nie wydamy wojny ciału i naszym wadom. Tak więc czyńcie!"
Zmarł w styczniu 429 r., uprzednio pożegnawszy się ze wszystkimi kapłanami. Lud tłumnie go żegnał podczas pogrzebu. Został pochowany w kościele p.w. św. Genezjusza z Arles. W 1391 r. dużą część relikwii przeniesiono do Lerynu. W średniowieczu jego grób był miejscem licznych pielgrzymek. Relikwie spalono podczas rewolucji francuskiej.

Jest wzywany do obrony przed susz, nieszczęściem i ulewami. Przedstawiany w stroju biskupa na wsypie Leryn z feniksem w pobliżu, czerpiącego wodę ze skały z mitrą nieopodal, wyprowadzającego węże z Lerynu lub nadzorującego budowę opactwa w Lerynie. Św. Hilary z Arles powiedział o św. Honoracie: ?kto chciał do Chrystusa, szedł do Honorata, a kto szedł do Honorata znajdował Chrystusa?.

Zmieniony: Czwartek, 17 Styczeń 2013 22:12
 

Statystyki

Odsłon : 893841

Goście na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 

Związek Górnośląski