Bractwo Pielgrzymkowe

Archiwum Bractwa

Wiara/Religia/Kościół

Rowery

Kultura i rozrywka

Traditio



Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates

Pierwsza rocznica koronacji obrazu M.B Mikołowskiej PDF Drukuj Email
Wpisany przez Jacek Pytel   
Niedziela, 04 Sierpień 2019 19:39

Rok temu, podczas koronacji otoczonego od 300 lat w mikołowskim kościele p.w Św. Wojciecha w Mikołowie kultem obrazu Solus Populi Romani (Matki Bożej Śnieżnej) było gorąca jak na Saharze. W niedzielę, 4 sierpnia w pierwszą rocznicę koronacji też było słonecznie, ale o wiele przyjemniej, bo chłodniej.

Można powiedzieć, że swój debiut jako oficjalna delegacja Bractwa Pielgrzymkowego zaliczyły cztery panie (w tym dwie nasze członkinie) z Lędzin. Do wystawienia w tym uroczystym dla Mikołowian dniu zaprosiła nas Prezeska Koła Związku Górnośląskiego w tym mieście, pani Urszula Wieczorek. Znamy się z dawnych lat, za kadencji profesora Jerzego Wuttke jako Prezesa Związku (połowa lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku) byliśmy w składzie Zarządu Głównego. Po roku wróciliśmy do Mikołowa, by wraz z tłumem wiernych oraz niemal dwudziestoma pocztami sztandarowymi ponownie pokłonić mikołowskiej Matce Miłosierdzia.

Uroczystość rozpoczęła się (podobnie jak w roku ubiegłym) procesją z kopią obrazu z pierwszego (starego) kościoła, którego początki sięgają XIII wieku, a który mieliśmy możliwość nawiedzić przed rozpoczęciem obchodów. Procesja ulicami miasta udała się do położonej na wzgórzu, kilkaset metrów dalej bazyliki. W niej metropolita górnośląski ksiądz Arcybiskup Wiktor Skworc przewodniczył (w towarzystwie licznie zgromadzonego miejscowego duchowieństwa) Mszy Świętej. Po niej, w procesyjnym szyku wróciliśmy pod stary kościół, gdzie proboszcz parafii Św. Wojciecha ksiądz doktor Mirosław Godziek zaprosił nas na poczęstunek do Domu Katechetycznego. Był bogracz oraz pyszne ciasto i kawa a nade wszystko okazja do rozmów z przedstawicielami pocztów sztandarowych z różnych parafii diecezji katowickie. Dominowały poczty reprezentujące III Zakon Świętego Franciszka. Jego członkowie pozdrawiali się nie słowami dzień dobry czy śląskim Szczęść Boże ale Franciszkowym pokój i dobro. Wielkie zainteresowanie i uznanie wzbudzały nasze stroje regionalne, z tym, że Lędzinianki na głowach nie miały purpurek tylko białe czepce bądź głowy bez nakrycia z narzuconymi na Plecu chustami zakończonymi długimi frędzlami.

Panie z Lędzin wracając stwierdziły, że dawno nie przeżyły tak pięknej niedzieli.

Zdjęcia (kliknij)

Zmieniony: Niedziela, 04 Sierpień 2019 19:41
 

Statystyki

Odsłon : 956011

Goście na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 

Związek Górnośląski